WITAM RADOŚNIE PRZEDŚWIĄTECZNIE


Strojne choinki światłem migocą, płyną jak rzeka nostalgii nutki. W żłóbku na sianku Bóg się narodził, wyblakły troski przygasły smutki. Dziś Mały Jezus w Betlejem mieście, po raz kolejny przyszedł w gościnę. Złocista gwiazda już lśni na niebie, obwieszcza światu Dobrą Nowinę. Ta noc świąteczna i wyjątkowa, przy wspólnym stole zbliża rodziny. Biały opłatek wszystkich jednoczy, wzajemnie żale dziś wybaczymy. Miłość i zgoda wokoło gości, pokłon dajemy Bożej Dziecinie. Z wielką radością Jemu śpiewamy, Lulaj Jezuniu kolęda płynie. A teraz do was wyciągam rękę, z kruchym opłatkiem jak śnieżek białym. W ten wigilijny wieczór grudniowy, składam życzenia swym sercem całym. Niech Jezus wskaże nam ścieżki życia, jak gwiazda która na niebie wschodzi. Obdarzy hojnie swymi łaskami, i dziś na nowo w nas się narodzi. Niechaj ze żłóbka wciąż błogosławi, w sercach rozpali promień miłości. Ażeby zgasły kłótnie i spory, i błogi pokój wokół zagościł…

ImagePreview.aspxiiiiiii

WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ

uS2057349v5R0

 

WITAM SERDECZNIE


Marzenia są piękne krążą wokół nas.Chodź rzadko się spełniają dają szczęście nam…My o nich myślimy i pragniemy  ich.Pragniemy by się spełniły bo chcemy spełnienia ich…Chcemy by się spełniły bo dają radość nam,a radość w naszym życiu ogromną wartość ma…A gdy nie mamy marzeń,świat czarno-biały jest.Lecz naszą tajną bronią siła marzeń jest.

Girl - M5pU-4Mw - normal

Pozdrawiam cieplutko i życzę pięknego dnia

Życzę Ci dnia co mieni się wszystkimi barwami jesieni


Tyle się zmienia wokół nas miasta uczucia i ludzie.Niełatwo żyć ale mądry czas zawsze podpowie coś w trudzie. Podtrzyma na duchu otuchy doda przyjacielską dłoń podeśle.By nie rządziła nami niezgoda,by jak najmniej mieć skreśleń.Tyle się zmienia wokół nas i miłość się czasem spaskudzi.Nawet gdy bardzo o nią dbasz to komuś możesz się znudzić.Najwierniejsza jest przyjaźń zawsze gotowa miła nie płocha.Nawet w biedzie zawsze nam sprzyja nie brzydzi się tym co kocha!

galeria_we_dwoje_4aaa

WITAM CIĘ PIĘKNIE PRZYJACIELU.


Uśmiech ma w sobie siłę potężną,w życiu otwiera niejedne drzwi .W nim się ukrywa humoru sedno.Zwykła życzliwość dodaje sił.Kiedy nadchodzą chwile rozpaczy,on im rozjaśnia zszarzałą twarz i nie wiesz nawet, jak wiele znaczy,kiedy czasami dość życia masz.Ciepłem otuli czas beznadziei,niepewność serca rozwieje w mig,zielonym światłem gdzieś na mierze i rozjaśni chmury splątanych chwil.I nie kosztuje, choć taki drogi dla umęczonych kamiennym dniem.Miej go na ustach i wiedząc o tym,z potrzebującym chętnie się dziel.

For You.......... - M5pU-4GU - normal

Cudownego dnia
Pozdrawiam serdecznie…Buziaczki:)

WITAM Z RADOŚCIĄ


„Życie to jest ogromny rejs,My statkiem jesteśmy sami.
Musimy płynąć ciągle w przód,Na spotkanie z przygodami…
Naszym żaglem jest nadzieja,Dzięki niej szybciej płyniemy.
A wiara to ogromny maszt,Na który żagiel wciągniemy…

Wiatrem, co ciągle dmie i dmie,Jest miłość bliskich i nasza.
Raz nas uskrzydla, pchając w przód,A raz nas nawet przestrasza…
Załogą przyjaciele są,Wspierając nas w naszych trudach.
Lecz trzeba pracy by ich mieć,A z nimi wiele się uda…

Miłością zyskasz braci swych,Oni podporą będą Twą.
I cieszyć również będą się,że przyjaźń Twoją zdobędą.”

echo_lato_5aa

Czasem wystarczy uśmiech by dać radość drugiemu.Czasem wystarczy małe światełko dobroci.i czuje się bliskość drugiej osoby.Niech dzisiejszy dzień
przyniesie Ci tylko najpiękniejsze chwile,pełne ciepła i radości.Pozdrawiam serdecznie.

Posłuchaj tego co mówią inni, chociaż nie zawsze rację mają i nie musisz czuć się winny niekiedy zdanie swe zmieniając.


Z dalekich, obcych stron,tam gdzie echo z wiatrem mknie,moc pozdrowień i uścisków -uśmiech serca Tobie ślę.Niech dzisiejszy dzień przyniesie..Tobie tylko radosne chwile …… Na niebie i w sercu – słońca …Na twarzy – uśmiechu bez końca …

CZERWIEN ZIELEŃ JESIEŃaaa
.. niech moje pozdrowienia leciutko do Ciebie płyną, jak listek na wietrze, jak letnie,poranne powietrze… ..życzę Tobie błękitu nieba, słonecznego uśmiechu a także miłego dnia.:)

MOJE MYŚLI – Aśka


Czy znasz smak cierpienia? Gorycz utraty? … wiem doskonale, jak to jest, gdy w jednym dniu dotychczasowe życie obraca się w gruz… wszystko, co miało sens, nagle staje się niezrozumiałą tragedią, która nieustannie przybiera na sile a ciebie wypełnia cierpienie… płacz staje się ciężką porażką, oddech nie przynosi ulgi… dusisz się we własnym ciele… Twoje myśli uchodzą z ciebie z częstotliwością, której dotychczas nie znałaś… a Kobieta, która była najważniejsza w twoim życiu, unosiła cię na swych skrzydłach miłości, Jej uśmiech przyozdabiał szarość dnia, głos głaskał twoją duszę… nagle mówi, że to koniec, że pomiędzy byciem z tobą a tęsknotą wybiera koniec i znamiona tęsknoty, bo nie ma ochoty czekać… bo już kiedyś kogoś kochała i teraz ta miłość przyprawia ją o wymioty… Ty stoisz pod murem, nie wierzysz… tępe słowa przedzierają się przez ciebie, godzą twoje serce… Ono rozsypuje się… i nie tworzysz już spójnej całości… pozostajesz sama… pomimo wszystko kochasz Ją. Twoje serce nie rozumie, że czas się skończył, że sercu zakazano miłości… ono wciąż bije, wciąż wierzy, że miłością może zwalczyć wszystko… ale tak nie jest, bo rozsądek wkracza w ten akt… następuje sprzeczność, zapada kurtyna na twoje komory, brak tlenu, puls milknie i pozostajesz sama w swej ciemni, w akcie, który niesie napisy końcowe… wychodzisz z  przedstawienia,  które było dramaturgią wpisaną w Twój los, kroczysz po swej samotnej ścieżce życia niczym cień człowieka. W niewierze wypowiedzianych słów, idziesz przez dzień, który nie przynosi ulgi wkraczając w noc, która cię jedynie krzywdzi, by ponownie przywitać następny dzień, który znasz doskonale… taka synchronizacja napawa cię goryczą, bo to, co miałaś najpiękniejsze, zostało przekreślone. Niczym krach na giełdzie, twoje akcje poszły w dół… to był tylko gorszy dzień… jakich jeszcze wiele przed tobą.. Ale ten dzień pozostawia w tobie bliznę w duszy, sercu, znamiona miłości pokrywają całą powierzchnię twego ciała… nie masz swojego ciała, twoje ciało stało się jej ciałem. Jej dotyk to te niewidoczne blizny okalające twe zakamarki. Wpuszczałaś ją wszędzie, była twoim spowiednikiem,  namaszczała cię rozgrzeszeniem w skrytych pocałunkach, przyjmowałaś komunię jej troski… Nie masz myśli, one należą do niej. Nie krew w twych żyłach krąży a imitująca ciecz kłamliwych litrów, które trzymają cię przy życiu… chcesz wymknąć się z zasadzki czasu, który nie był korzystny dla was. Chcesz tak wiele a nie możesz nic… Mówisz przez łzy: „Nigdy więcej! Chcę zapomnieć! Przestać czuć! Chcę być głazem!”… tak się nie staje. Zbyt wiele w tobie uczuć drzemie… aż dostrzegasz, że byłaś tylko szarą imitacją Jej życia, które oscyluje wokół zakłamanych  słów, garści pozorów. … i kroczysz samotnie zszywając się ze strzępów imitacji człowieka.. Wiec jeśli mnie pytasz, czy cokolwiek wiem o cierpieniu, odpowiadam Ci, że cierpienie jest moją bliźniaczą siostrą.

CZERWIEN ZIELEŃ JESIEŃ

♥PIĘKNEGO DNIA ŻYCZĘ SAMEGO SŁONKA I I RADOSNYCH CHWIL..
POZDRAWIAM SERDECZNIE I RADOŚNIE